środa, 3 grudnia 2014

Top Gear #12/2014

Z okazji zbliżających się Mikołajek sprawiłam sobie mini prezencik - najnowszy, grudniowy numer magazynu Top Gear. Zakupiłam ze względu na to, że na okładce zobaczyłam Mustanga - więc musiałam go mieć!


O czym napisali? A no o tym, że redaktorzy Top Gear w ramach uczczenia 50-lecia Mustanga postanowili wybrać się na tripa i objechali 50 stanów USA. Jechali jako 6-cio osobowa ekipa. Pokonali prawie 18 tysięcy kilometrów, spalili 1630 litrów paliwa, spędzili 220 godzin za kółkiem, zjedli 137 kanapek i wypili 11 galonów kawy. Dokonali czegoś co mi marzyło się tak naprawdę od bardzo dawna i to "dziecięce" marzenie nadal tkwi w mojej głowie :) Może znajdzie się Święty Mikołaj i je spełni! Czekam! Tym bardziej, że Mustang ma zawitać to Europy już w przyszłym roku, więc pomysł na objechanie Europy Mustangiem jest, osoba (JA!) chętna jest, teraz liczy się odpowiedni sprzęt, czyli MUSTANG! 

Ja tymczasem zabieram się za czytanie 36-stronnej relacji i dalej marzę o swojej podróży Mustangiem...

środa, 29 października 2014

Cadillac Elmiraj Concept

Cadillac Elmiraj. Elmiraj - mi osobiście nazwa kojarzy się dość egzotycznie, bo z Dubajem. Elmiraj-Dubaj. Czy faktycznie ma z Dubajem coś wspólnego? Jak się okazuje - nie. Ale jest związane z miejscem, które było inspiracją do nazwy - El-Mirage - wyschnięte koryto jeziora na pustyni Mojave, gdzie zazwyczaj przeprowadzane są testy prędkości lub stacjonują ekipy filmowe z Hollywood.    

Elmiraj został zaprezentowany pierwszy raz 15 sierpnia 2013 r. na Pebble Beach Concours d'Elegance - jako dwu-drzwiowe, 4-osobowe coupe. 
Jak zapewnia nas producent na oficjalnej stronie Cadillac'a - Elmiraj odkrywa nową wizję prowadzenia. Inżynierowie Elmiraja przedstawiają swoją najnowszą wizję - nowy obraz czystej przyjemności, czyli luksusu. Elmiraj łączy idealnie wyrzeźbiony i opływowy design z lekką architekturą pojazdu, co tworzy nowy rodzaj coupe i proponuje nowy wymiar filozofii Art & Science marki Cadillac. 
Koncept Cadillaka jest "absolutnie wspaniały w kształcie" i celowo został pomalowany na kolor Indian Blue. 

Nowoczesność Elmiraja polega na klasycznej formie dwu-drzwiowego wielkiego coupe**. Elmiraj zapewnia wygląd wewnętrzny na bardzo wysokim poziomie - projektanci Cadillac Studio mają ogromne wyobrażenie na temat luksusu co przekłada się na wygląd samochodów. Samochód charakteryzuje się przestronnością i podwyższonym stanem. Elmiraj pokazuje filozofię Cadillaka w dość prowokacyjny sposób dzięki nowoczesnemu wzornictwu, ale również i parametrami technicznymi - Elmiraj ma napęd na tylne koła, 4.5-litrowy silnik V8 Turbo dostarczający moc około 500 HP. Silnik stworzony na bazie technologii Twin Turbo V6 Cadillac w rozszerzeniu do klasycznej formy silnika V8 High Performance. Koła na oponach Michelin 265/35 z heroicznymi 22x9-calowymi aluminiowymi felgami. 

Według różnych źródeł Cadillac Elmiraj ma konkurować z europejskimi modelami takimi jak Audi A8, BMW serii 7 i Mercedes-Benz klasy S.

Elmiraj przypomina równie jeden z najpiękniejszych coupe Cadillaka w historii - Eldorado Fleetwood z 1967 r. I nie jest to przypadek, ponieważ konstruktorzy Elmiraja byli pod wpływem modelu Eldorado '67 i faktu, że Eldorado w tamtych czasach również stanowiło wyraźny kontrast w motoryzacji, a przede wszystkim nowy kierunek.


 (zdjęcia pochodzą ze strony www.cadillac.com)

_________________________________________
** każdy maniak amerykańskiej motoryzacji zna z autopsji, że amerykańskie coupe jest wielkości europejskiego sedana ;)

poniedziałek, 27 października 2014

woodward avenue - legendarna ulica muscle cars

Woodward Avenue to powszechna nazwa ulicy M-1 Michigan Highway znajdującej się w Detroit. Woodward Ave to połączenie kultury motoryzacyjnej Detroit, która ma swoje początki na starcie XX wieku. To wzdłuż tej ulicy powstawały firmy samochodowe. W tym miejscu Henry Ford opracował i wyprodukował pierwszego Forda - Model T. W latach 1907/1908 pierwszych 12 tysięcy egzemplarzy Forda T zjechało z taśmy własnie w fabryce przy Woodward Avenue, czyli do czasu kiedy Henry Ford przeniósł zakład do Highland Park w 1910 r. 
Na przełomie 1950/1960 roku Woodward Avenue służyła konstruktorom samochodów do testowania nowostworzonych aut. Jezdnia była jedynym miejscem, w którym taka działalność była praktykowana.


Woodward Avenue do dzisiaj zajmuje szczególne miejsce w sercach wszystkich automaniaków z Detroit. Od ponad 60 lat jest szanowanym odcinkiem drogi, gdzie ludzie spotkali się i ścigali samochodami. Długi i otwarty odcinek Woodward Avenue od zawsze prosił się o demonstrację prędkości. Jako unikalne miejsce spotkań, stała się idealnym miejscem dla osób poszukujących wrażeń ulicznych wyścigów, spotkań ze znajomymi i innymi ludźmi.

Na Woodward Avenue testowano samochody już fabrycznie ulepszone, jak np. Plymouth Road Runner z 1968 z silnikiem 440 Six Pack pod maską, lub Chevrolety z aluminiowym big block-iem

Każdy kto kupił muscle car'a nie mógł się oprzeć przejażdżce po Woodward Avenue z piskiem opon od świateł do świateł. 

Ważnym elementem przy Woodward Ave były również restauracje typu drive-in. Symbolem jest restauracja Totem Pole z amerykańsko-indiańskim wystrojem i jedzeniem - to tutaj w piątkowe i sobotnie wieczory spędzano czas, co powodowało ogromne korki na całej długości Woodward Ave. 

Totem Pole Drive-in

Dzisiaj już nie ma tego klimatu co kiedyś, uliczne wyścigi zniknęły. Oczywiście od czasu do czasu zdarza się, że ktoś przywoła ducha lat 60 i 70. Nie ma też śladu po licznych knajpkach. Woodward Avenue straciła na uroku.

Ale co roku organizowany jest tzw. Woodward Dream Cruise, podczas którego właściciele legend amerykańskiej motoryzacji spotykają się, by przejechać po tej legendarnej ulicy by przywrócić choć na chwilę ducha tamtych czasów.

Woodward Dream Cruise

sobota, 25 października 2014

new most powerful sedans

Kabriolety, sportowe coupe czy terenówki są dla totalnych entuzjastów. Z kolei sedany są najbardziej popularnymi autami wśród kupujących. Oczywiście nie wszystkie sedany służą nam tylko do tego aby podjechać nim na zakupy do supermarketu. Są takie modele, które stać na więcej - mogą zrobić wszystko począwszy od palenia gumy na torze wyścigowym, a kończąc na podwiezieniu dzieci do szkoły. Dziś przedstawiam dziesiątkę najmocniejszych cztero-drzwiowych aut, które nie mają w sobie niby nic specjalnego, a jednak coś tam zawsze się znajdzie.

miejsce 10 - Jaguar XFR-S, XJR: 550-hp 5.0-liter supercharged V8 - zarówno mid-size XFR-S jak i full-size XJR wykorzystują 5-litrowy V8, który emituje niezły grzmot w dzwięcznym F-Type R. Jest ostatni na liście bo...do 100 rozpędza się w 4.4 sekundy i osiąga prędkość 186 mph. 




miejsce 9 - Aston Martin Rapide S: 552-hp 5.9-liter V-12 - W przyszłości prawdopodobnie Aston Martin ma korzystać z mocy turbodoładowanych jednostek AMG, ale narazie można jeszcze nacieszyć się niekończącym atakiem mocy 12 cylindrów pochodzących z 5.9 litrowego Astona wraz z ośmio-biegową automatyczną skrzynią biegów. Można udawać 007 ;)


miejsce 8 - Audi RS7: 560-hp 4.0-liter twin-turbo V-8 - W rzeczywistości jest to wygodny hatchback, ale kupujący zainteresowany RS7 będzie wykorzystywał go jako normalny 4-drzwiowy sedan, bo jak uważają przedstawiciele Audi, ie jest to prawdziwy hatchback. Poza tym ma szalony napęd na wszystkie koła, czego nie da się zignorować.


miejsce 7 - BMW M5, M6 Gran Coupe: 560-hp 4.4-liter twin-turbo V-8 - To poważny kandydat. Do 100 rozpędza się w 4.1 sekundy. DLa prawdziwych fanatyków propozycja M5 30th Anniversary Pack z mocą 600 HP.



miejsce 6 - Rolls-Royce Ghost: 563-hp 6.6-liter twin-turbo V-12 - Maksymalna rozsądna prędkość ograniczona do 155 mph, ale wrażenie większej prędkości jest podobno bardzo widoczne podczas ciągłej jazdy. Ten luksusowy sedan ma płonący moment obrotowy - 575 lb-ft - przy 1500 obrotach na minutę.



miejsce 5 - Porsche Panamera Turbo S: 570-hp 4.8-liter twin-turbo V-8 - Tak jak Audi RS7, Panamera Turbo S jest hatchbackiem, ale uznano go za sedana. Tutaj Porsche trochę poszalało z tym turbo i podniosło moc o 50 koni, dzięki nowym turbosprężarkom, specjalnie powlekanym pierścieniom tłokowym  i tłokom wykonanym ze stopu aluminium. Ma niespotykanie komfortowy i użyteczny bagażnik. 



miejsce 4 - Mercedes-Benz S63 AMG, E63 AMG S, CLS63 AMG S: 577-hp 5.5-liter twin-turbo V-8 - Trzygwiazdkowe trio Mercedesa. Każdy z tych trzech sedanów daje uczucie fachowej niemieckiej inżynierii. Szczególnie w przypadku V8 twin-turbo montowanego ręcznie. Niewiarygodnie potężne Benzy. 



miejsce 3 - Bentley Flying Spur: 616-hp 6.0-liter twon turbo W-12 - Okrutny "silnik-Mastodon". W-12 jest tak potężny, że nawet jeśliby podzielić go na dwie V6, każda połowa będzie miała po 308 koni, co bije 305-konne V6 Mustanga i Challengera. Inżynierowie Bentleya kiwają z politowaniem głowami kiedy słyszą zachwyty nad amerykańskimi muscle cars ;)



miejsce 2 - Mercedes-Benz S65 AMG: 621-hp 6.0-liter twin-turbo V-12 - Klasa S to sedan z charakterem. Swoją moc wysyła na tylne koła, a nie wszystkie cztery, jak to działa w S63 AMG. Nie jest oczywiście szybszy niż V8 S63, ale...621 HP i 738lb-ft momentu obrotowego mówi za siebie.



miejsce 1 - Dodge Charger SRT Hellcat: 707-hp 6.2-liter supercharged V-8 - Oczywista oczywistość. Lista wszystkich najmocniejszych sedanów ma wspólny temat - europejski luksus. Ale Charger SRT Hellcat budzi strach w sercach swoich europejskich poprzedników. Pozytywny absurd aby sedan miał 707 kucy pod maską, ale to wisienka na torcie i psikus w stronę Mercedesa S65. HELL YEAH! DODGE RULEZ!



zdjęcia pochodzą ze strony www.automobilemag.com

środa, 22 października 2014

Chevy Camaro SS '15 szybszy! niż Mustang GT '15


Rywalizacja między Ford Mustang i Chevrolet Camaro rozpoczęła się na długo przed moimi i zapewne waszymi narodzinami. W odwiecznej walce między ikonami amerykańskiej motoryzacji na lepszej pozycji zazwyczaj znajdował się Ford Mustang. Technicznie rzecz biorąc wyniki Mustanga GT 2015 pokazują, że ma on wszystko, czego potrzebuje na torze wyścigowym: wielką moc, lekkość, mocne hamulce. Ale jeśli chodzi o rzeczywistość...wygląda to inaczej. W oparciu o testy Motor's Trend w takich kwestiach jak jazda w linii prostej, skidpad i badanie hamulców, Camaro SS 2015 wypada lepiej. 


Dlaczego?

Można by myśleć, że to właśnie Mustang będzie dominował nad Camaro w każdej kategorii testowej. Po prostu ze względu na to, że działy marketingu i inżynierii Forda od lat miały szansę zostawiać lekko w tyle produkcję Camaro. 

W załączonym filmiku mamy relacje z testu obu motoryzacyjnych ikon. Nie zawsze oznaczenia na szybach i bokach świadczą o wygranej. Liczy się testowanie i dostrajanie każdego elementu, każdej różnicy. Analiza techniczna Camaro jest dobrze znana, ale Ford chciałby dosłownie rozebrać go na części, począwszy od każdej nakrętki i śrubki, a kończąc na jego wadze, kosztach i wydajności.


Oczywiście Mustang GT 2015 jest zwycięzcą w wielu obszarach w porównaniu z Camaro, które wypada słabo, np. ze względu wnętrze, waga, przejrzystość. 

Zarówno Mustang GT '15 jak i Camaro SS '15 nie są zwykłymi modelami samochodów - zostały wyposażone w najlepsze silniki. Oprócz tego Mustang dostał nowe hamulce Brembo, większe stabilizatory, większa chłodnicę, nowe amortyzatory, większe koła i opony. Camaro z kolei dostało "pakiet 1LE" co oznacza nowe amortyzatory, większe stabilizatory, kilka elementów zapożyczonych z modelu ZL1.
Mimo mniejszego rozmiaru, Mustang jest tylko 72 kg lżejszy niż Camaro. Oba przyspieszają do 60 mph w przeciągu 4,4 sekundy, choć Mustang jest nieco szybszy na ćwierć mili. Tymczasem Camaro pokonało Mustanga w hamowaniu z 60 mph do zera.
W programie Head 2 Head porównano jazdę Mustanga i Camaro - V8 Mustanga ma lepsze obroty, wnętrze jest bardziej zmodernizowane co sprawa, że jest "przytulniej" i wygodniej się siedzi, ale Camaro jest bardziej zadziorne na zakrętach. Wniosek końcowy jest taki, że mimo, że w Mustangu podróż jest wygodniejsza, to Camaro jest przyjemniejsze w prowadzeniu, jest większe i mocniejsze, ale przede wszystkim głęboki pomruk V8 wprawia w lepszy nastrój ;)

niedziela, 21 września 2014

biarritz?

Biarritz to luksusowy kurort dla milionerów, gwiazd i sławnych artystów. Jest to też idealne miejsce dla surferów. Tak przewodniki opisują miasto położone w południowo-zachodniej Francji. Temat turystyki pozostawimy właśnie przewodnikom. Ale począwszy od 1961 roku Cadillac użył nazwy Biarritz do nazwy luksusowego wykończenia modelu Eldorado właśnie po francuskim kurorcie.


Do 1956 roku, dwudrzwiowy hardtop coupe nazywany był Eldorado Seville z kolei wersja cabrio została nazwana właśnie Eldorado Biarritz. W 1961 roku Eldorado został odnowiony i przeprojektowany dlatego technicznie wersja Biarritz została przeklasyfikowana jako podseria De Ville, ale używana była tylko do 1964 r. W 1965 roku nazwa Biarritz została ostatecznie usunięta, ponieważ nie było potrzeby odróżniania cabrio modelu Brougham i długo nieobecnego na rynku modelu Seville. 
Cadillac Eldorado w porównaniu z Cadilakiem Sixty Six (Cadillac Fleetwood) długo nie miał swojej unikalnej "luksusowej" nazwy odnoszącej się do wersji wyposażenia, jak np. Cadilac d'Elegance (Cadillac Brougham). Pierwszy pomysł tytułowania Eldorado Biarritz powstał w 1964 roku, ale od tamtego czasu nazwa nie była używana. Dopiero w 1976 roku nastąpiła zmiana i Eldorado doczekał się powrotu do swojej oficjalnej wersji Biarritz. Trwało to do roku 1991, ale już w modelach produkowanych po 1985 roku zaczęły znikać unikatowe elementy wyposażenia wersji Biarritz, jak np. dach ze szczotkowanej stali nierdzewnej i wnętrza z albo czarnego miękkiego weluru albo z miękkiej skóry w tzw. "poduszkowym" stylu.
Jednak sama nazwa Biarritz była unikalna i luksusowa sama w sobie. 

* W logo mojego Bloga jest właśnie Cadillac Eldorado Biarritz z 1960 r. ;)

1956

1958

1960

1962 (żródło: www.barrett-jackson.com)

1976
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...