poniedziałek, 23 lutego 2015

girl who loves muscle cars...

Prawdziwa kobieta to taka, która kocha muscle cars i nie boi się pobrudzić. A taka kobieta nie jest dziwna, taka kobieta jest "darem od Boga". 


Kto w ogóle powiedział, że szybkie samochody są zarezerwowane tylko dla facetów?! Że tylko facetów kręci prędkość?! Na pewno nie ja! I na pewno większość kobiet się ze mną zgodzi.

Oczywiste większość właścicieli muscle cars czy większość zapaleńców AmCarów w Polsce to mężczyźni. Ale! Ale ja obserwuję, że się to się zmienia. Widzę, że coraz więcej kobiet jeździ Mustangami. Widzę, że nawet same "składają" klasyka od zera. Widzę, że chętniej wskakują do race carów i mierzą się na torze wyścigowym.

Oczywiste, że faceci są maniakami mocy. Kobiety są mniejszością w tej dziedzinie, ale są takie, które lubią wcisnąć gaz do dechy i pędzić przed siebie, ile fabryka dała. W myśl zasady "put the pedal to the metal". Czy to nie jest sexy? 

Według informacji koncernu Chrysler na przełomie 2009/2010 r. około 26% nabywców Dodge'a Charger'a R/T i SRT8 stanowiły kobiety. 

Zrozumiałym jest, że to mężczyźni są największymi fanami motoryzacji i jest im łatwiej ogarnąć te wszystkie techniczne, motoryzacyjne sztuczki. Tak naprawdę nie widać po kobietach, że wiedzą co jest pod maską.

Ja już od najmłodszych lat biegałam po warsztacie Taty. Zaglądałam pod maskę i wyciągałam wskaźnik pomiaru oleju szpanując, jaka to ze mnie specjalistka. Odkręcałam w zasadzie wszystkie pokrętełka i zaglądałam pytając "Tato, co tam jest?". Bawiłam się podnośnikiem, turlałam opony i takie tam. Nigdy nie byłam zbytnio dziewczęca, raczej taka ze mnie chłopczyca. Nie ułatwiało mi kontaktów z koleżankami. Bardziej z kolegami, którzy kiwali głową z ogromnym uznaniem szczególnie kiedy pod szkołę Tata odwoził i odbierał mnie amerykańską gablotą ;) Moją obsesję na punkcie samochodów potęgowało jeszcze zbieranie HotWheels'ów.  Zabawa lalkami nie była moją dziedziną. A mój mozg chyba do tej pory jest bardziej męski w niektórych kwestiach.

Lubię prędkość, lubię mocniej przycisnąć pedał trochę mocniej. Uwielbiam moment uruchomienia mocnego silnika, uwielbiam ten ryk i tą dzikość. Lubię zapach benzyny, lubię zapach palonej gumy na asfalcie. To jest silniejsze ode mnie. To po prostu płynie w mojej krwi. To jest to coś, coś something special.

all rights reserved © K. Kostałkowska

wtorek, 17 lutego 2015

new james bond's Aston Martin DB10

Marka Aston Martin wraz z producentami serii filmów o Jamesie Bondzie zaprezentowali nowy oszałamiający samochód agenta 007 - Aston Martin DB10 - który pojawi się w najnowszym filmie "Spectre". To jest kolejny raz kiedy ta brytyjska luksusowa marka współpracuje przy tworzeniu kolejnego modelu samochodu specjalnie na potrzeby filmu o Jamesie Bondzie. 

Marka Aston Martin świętuje w tym roku 50-lecie współpracy z producentami filmów o agencie 007 - wszystko zaczęło się od modelu Aston Martin DB5, którym poruszał się Sean Connery w "Goldfinger" 1964 r. Wtedy Aston Martin był niesamowitym gadżetem i jednocześnie arcydziełem, który rozpoczął romans Jamesa Bonda z Astonem. Natomiast nowy DB10 ma nie być aż tak gadżeciarski jak DB5, ale ma odzwierciedlać jego filozofię i będzie łudząco podobny do DB9. Jak mówią przedstawiciele Astona "DB10 daje zarys przyszłego kierunku projektowania następnych generacji Astona Martina".

Przedstawiciele Aston Martin nie podali jeszcze żadnych dokładnych szczegółowych informacji technicznych dotyczących nowego pojazdu agenta 007, ale można tylko założyć, że nowy Aston Martin DB10 będzie napędzany firmowym silnikiem V8 Vantage o pojemności 4,7-litra, który będzie idealnie dopasowany pod smukłą obudową. 

Jak się okazuje firma Aston Martin nie przewiduje wprowadzenia modelu DB10 do sprzedaży. Zostanie wyprodukowane tylko 10 pojazdów na potrzeby filmu. 

Sean Connery - Aston Martin DB5 1964 r.

Aston Martin DB10 - Spectre (zdjęcie: www.astonmartin.com)

czwartek, 5 lutego 2015

10 best cars of 2015

Istnieje około 150 nowych samochodów na rynku, jednak wiele z nich niewiele się od siebie różni. Sedany produkowane są np. z wydłużonymi i panoramicznymi dachami, a sportowe coupe mają coraz to większe grille. Większość emituje nawet ten sam dźwięk, więc bez problemu można jest sklasyfikować do odpowiedniej kategorii.

W tym poście mamy zestawienie dziesięciu aut, które mają mocne cechy, które je wyróżniają na rynku (amerykańskim of course) - m. in. kosztują mniej niż 80.000 $ (nie warto przeliczać na PLN ;) i są pełne wdzięku. Każdego na pewno coś zachwyci.

BMW 235i - 6 cylindrowy silnik o mocy 320 KM. Wykorzystuje turbosprężarkę do zwiększenia mocy. W prowadzeniu satysfakcjonująco szybki.


Cadillac CTS Vsport - 420-konne V6, które napędza model Vsport jest dobrą konkurencją dla niemieckich BMW, Audi i Mercedesów. Amortyzatory MR (magnetorheological) sterowane elektronicznie. 


Chevrolet Corvette Stingray - silnik V8 LT1 6,2-litra o mocy 460 KM. Rzeczywiste wyobrażenie dziecięcych marzeń.


Ford Mustang GT - lżejszy i sztywniejszy. Retro projekt. Silnik V8, 5-litrowy, moc 435 KM. Przypomina, że jazda samochodem może cieszyć.


Honda Accord Hybrid - typowo rodzinny samochód. Łączy tysiące elementów w jeden kawałek. Odpowiedni gwar silnika, sześciobiegowa manualna skrzynia biegów, wygodny układ kierowniczy, niezawodne zawieszenie, odpowiednia pozycja kierowcy dzięki której ma dobrą widoczność.


Mazda 3 - ma ukryte talenty. Jest stylowa. Funkcjonalna integralność. Wbudowany 7-calowy tablet co umożliwia pełną koordynację działań. Wolnossący 2,5-litrowy silnik o mocy 184 KM. Napęd na przednie koła. Manualna 6-biegowa skrzynia.


Mazda 6 - tzw. muscle beauty ze zwierzęcym instynktem. Standardowy 4,5-litrowy 4-cylindrowy silnik z systemem i-ELOOP. Sportowe zacięcie.


Porsche Boxter GTS/ Porsche Cayman S - "bliźniaki" zasadniczo różnią się od konkurencji. Dodatkowa moc przekształca tą dwójkę w rasowych sportowców.

Porshe Boxter GTS

Porsche Cayman S

Tesla Model S60 - wszystko sprowadza się do baterii. Tesla posiada wiele możliwości - element napędowy, elektryczny silnik, całkowicie eliminuje potrzebę silnika spalinowego. Struktura samochodu - akumulator wbudowany w podłodze. Akumulator 60 kWh w modelu Tesla S waży 1125 kg, co stanowi 26% całkowitej masy  samochodu - masa jest rozłożona pomiędzy osiami oraz pod podłogą. Architektura akumulatora zwiększa wydajność Tesli. Kompaktowy napęd na przednie i tylne koła. 


Volkswagen Golf TDI/ Volkswagen GTI - dobra integracja funkcji mechanicznych zarówno w TDI jak i GTI. Turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1,8 l. generuje moc tylko 170 KM. Zmodernizowany 2,0-litrowy turbodisel Thrums GTI - 220 KM.

VW Golf

VW GTI

zdjęcia pochodzą ze strony http://www.caranddriver.com/

środa, 3 grudnia 2014

Top Gear #12/2014

Z okazji zbliżających się Mikołajek sprawiłam sobie mini prezencik - najnowszy, grudniowy numer magazynu Top Gear. Zakupiłam ze względu na to, że na okładce zobaczyłam Mustanga - więc musiałam go mieć!


O czym napisali? A no o tym, że redaktorzy Top Gear w ramach uczczenia 50-lecia Mustanga postanowili wybrać się na tripa i objechali 50 stanów USA. Jechali jako 6-cio osobowa ekipa. Pokonali prawie 18 tysięcy kilometrów, spalili 1630 litrów paliwa, spędzili 220 godzin za kółkiem, zjedli 137 kanapek i wypili 11 galonów kawy. Dokonali czegoś co mi marzyło się tak naprawdę od bardzo dawna i to "dziecięce" marzenie nadal tkwi w mojej głowie :) Może znajdzie się Święty Mikołaj i je spełni! Czekam! Tym bardziej, że Mustang ma zawitać to Europy już w przyszłym roku, więc pomysł na objechanie Europy Mustangiem jest, osoba (JA!) chętna jest, teraz liczy się odpowiedni sprzęt, czyli MUSTANG! 

Ja tymczasem zabieram się za czytanie 36-stronnej relacji i dalej marzę o swojej podróży Mustangiem...

środa, 29 października 2014

Cadillac Elmiraj Concept

Cadillac Elmiraj. Elmiraj - mi osobiście nazwa kojarzy się dość egzotycznie, bo z Dubajem. Elmiraj-Dubaj. Czy faktycznie ma z Dubajem coś wspólnego? Jak się okazuje - nie. Ale jest związane z miejscem, które było inspiracją do nazwy - El-Mirage - wyschnięte koryto jeziora na pustyni Mojave, gdzie zazwyczaj przeprowadzane są testy prędkości lub stacjonują ekipy filmowe z Hollywood.    

Elmiraj został zaprezentowany pierwszy raz 15 sierpnia 2013 r. na Pebble Beach Concours d'Elegance - jako dwu-drzwiowe, 4-osobowe coupe. 
Jak zapewnia nas producent na oficjalnej stronie Cadillac'a - Elmiraj odkrywa nową wizję prowadzenia. Inżynierowie Elmiraja przedstawiają swoją najnowszą wizję - nowy obraz czystej przyjemności, czyli luksusu. Elmiraj łączy idealnie wyrzeźbiony i opływowy design z lekką architekturą pojazdu, co tworzy nowy rodzaj coupe i proponuje nowy wymiar filozofii Art & Science marki Cadillac. 
Koncept Cadillaka jest "absolutnie wspaniały w kształcie" i celowo został pomalowany na kolor Indian Blue. 

Nowoczesność Elmiraja polega na klasycznej formie dwu-drzwiowego wielkiego coupe**. Elmiraj zapewnia wygląd wewnętrzny na bardzo wysokim poziomie - projektanci Cadillac Studio mają ogromne wyobrażenie na temat luksusu co przekłada się na wygląd samochodów. Samochód charakteryzuje się przestronnością i podwyższonym stanem. Elmiraj pokazuje filozofię Cadillaka w dość prowokacyjny sposób dzięki nowoczesnemu wzornictwu, ale również i parametrami technicznymi - Elmiraj ma napęd na tylne koła, 4.5-litrowy silnik V8 Turbo dostarczający moc około 500 HP. Silnik stworzony na bazie technologii Twin Turbo V6 Cadillac w rozszerzeniu do klasycznej formy silnika V8 High Performance. Koła na oponach Michelin 265/35 z heroicznymi 22x9-calowymi aluminiowymi felgami. 

Według różnych źródeł Cadillac Elmiraj ma konkurować z europejskimi modelami takimi jak Audi A8, BMW serii 7 i Mercedes-Benz klasy S.

Elmiraj przypomina równie jeden z najpiękniejszych coupe Cadillaka w historii - Eldorado Fleetwood z 1967 r. I nie jest to przypadek, ponieważ konstruktorzy Elmiraja byli pod wpływem modelu Eldorado '67 i faktu, że Eldorado w tamtych czasach również stanowiło wyraźny kontrast w motoryzacji, a przede wszystkim nowy kierunek.


 (zdjęcia pochodzą ze strony www.cadillac.com)

_________________________________________
** każdy maniak amerykańskiej motoryzacji zna z autopsji, że amerykańskie coupe jest wielkości europejskiego sedana ;)

poniedziałek, 27 października 2014

woodward avenue - legendarna ulica muscle cars

Woodward Avenue to powszechna nazwa ulicy M-1 Michigan Highway znajdującej się w Detroit. Woodward Ave to połączenie kultury motoryzacyjnej Detroit, która ma swoje początki na starcie XX wieku. To wzdłuż tej ulicy powstawały firmy samochodowe. W tym miejscu Henry Ford opracował i wyprodukował pierwszego Forda - Model T. W latach 1907/1908 pierwszych 12 tysięcy egzemplarzy Forda T zjechało z taśmy własnie w fabryce przy Woodward Avenue, czyli do czasu kiedy Henry Ford przeniósł zakład do Highland Park w 1910 r. 
Na przełomie 1950/1960 roku Woodward Avenue służyła konstruktorom samochodów do testowania nowostworzonych aut. Jezdnia była jedynym miejscem, w którym taka działalność była praktykowana.


Woodward Avenue do dzisiaj zajmuje szczególne miejsce w sercach wszystkich automaniaków z Detroit. Od ponad 60 lat jest szanowanym odcinkiem drogi, gdzie ludzie spotkali się i ścigali samochodami. Długi i otwarty odcinek Woodward Avenue od zawsze prosił się o demonstrację prędkości. Jako unikalne miejsce spotkań, stała się idealnym miejscem dla osób poszukujących wrażeń ulicznych wyścigów, spotkań ze znajomymi i innymi ludźmi.

Na Woodward Avenue testowano samochody już fabrycznie ulepszone, jak np. Plymouth Road Runner z 1968 z silnikiem 440 Six Pack pod maską, lub Chevrolety z aluminiowym big block-iem

Każdy kto kupił muscle car'a nie mógł się oprzeć przejażdżce po Woodward Avenue z piskiem opon od świateł do świateł. 

Ważnym elementem przy Woodward Ave były również restauracje typu drive-in. Symbolem jest restauracja Totem Pole z amerykańsko-indiańskim wystrojem i jedzeniem - to tutaj w piątkowe i sobotnie wieczory spędzano czas, co powodowało ogromne korki na całej długości Woodward Ave. 

Totem Pole Drive-in

Dzisiaj już nie ma tego klimatu co kiedyś, uliczne wyścigi zniknęły. Oczywiście od czasu do czasu zdarza się, że ktoś przywoła ducha lat 60 i 70. Nie ma też śladu po licznych knajpkach. Woodward Avenue straciła na uroku.

Ale co roku organizowany jest tzw. Woodward Dream Cruise, podczas którego właściciele legend amerykańskiej motoryzacji spotykają się, by przejechać po tej legendarnej ulicy by przywrócić choć na chwilę ducha tamtych czasów.

Woodward Dream Cruise
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...