Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodge. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodge. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 października 2014

woodward avenue - legendarna ulica muscle cars

Woodward Avenue to powszechna nazwa ulicy M-1 Michigan Highway znajdującej się w Detroit. Woodward Ave to połączenie kultury motoryzacyjnej Detroit, która ma swoje początki na starcie XX wieku. To wzdłuż tej ulicy powstawały firmy samochodowe. W tym miejscu Henry Ford opracował i wyprodukował pierwszego Forda - Model T. W latach 1907/1908 pierwszych 12 tysięcy egzemplarzy Forda T zjechało z taśmy własnie w fabryce przy Woodward Avenue, czyli do czasu kiedy Henry Ford przeniósł zakład do Highland Park w 1910 r. 
Na przełomie 1950/1960 roku Woodward Avenue służyła konstruktorom samochodów do testowania nowostworzonych aut. Jezdnia była jedynym miejscem, w którym taka działalność była praktykowana.


Woodward Avenue do dzisiaj zajmuje szczególne miejsce w sercach wszystkich automaniaków z Detroit. Od ponad 60 lat jest szanowanym odcinkiem drogi, gdzie ludzie spotkali się i ścigali samochodami. Długi i otwarty odcinek Woodward Avenue od zawsze prosił się o demonstrację prędkości. Jako unikalne miejsce spotkań, stała się idealnym miejscem dla osób poszukujących wrażeń ulicznych wyścigów, spotkań ze znajomymi i innymi ludźmi.

Na Woodward Avenue testowano samochody już fabrycznie ulepszone, jak np. Plymouth Road Runner z 1968 z silnikiem 440 Six Pack pod maską, lub Chevrolety z aluminiowym big block-iem. 

Każdy kto kupił muscle car'a nie mógł się oprzeć przejażdżce po Woodward Avenue z piskiem opon od świateł do świateł. 

Ważnym elementem przy Woodward Ave były również restauracje typu drive-in. Symbolem jest restauracja Totem Pole z amerykańsko-indiańskim wystrojem i jedzeniem - to tutaj w piątkowe i sobotnie wieczory spędzano czas, co powodowało ogromne korki na całej długości Woodward Ave. 

Totem Pole Drive-in

Dzisiaj już nie ma tego klimatu co kiedyś, uliczne wyścigi zniknęły. Oczywiście od czasu do czasu zdarza się, że ktoś przywoła ducha lat 60 i 70. Nie ma też śladu po licznych knajpkach. Woodward Avenue straciła na uroku.

Ale co roku organizowany jest tzw. Woodward Dream Cruise, podczas którego właściciele legend amerykańskiej motoryzacji spotykają się, by przejechać po tej legendarnej ulicy by przywrócić choć na chwilę ducha tamtych czasów.

Woodward Dream Cruise

sobota, 25 października 2014

new most powerful sedans

Kabriolety, sportowe coupe czy terenówki są dla totalnych entuzjastów. Z kolei sedany są najbardziej popularnymi autami wśród kupujących. Oczywiście nie wszystkie sedany służą nam tylko do tego aby podjechać nim na zakupy do supermarketu. Są takie modele, które stać na więcej - mogą zrobić wszystko począwszy od palenia gumy na torze wyścigowym, a kończąc na podwiezieniu dzieci do szkoły. Dziś przedstawiam dziesiątkę najmocniejszych cztero-drzwiowych aut, które nie mają w sobie niby nic specjalnego, a jednak coś tam zawsze się znajdzie.

miejsce 10 - Jaguar XFR-S, XJR: 550-hp 5.0-liter supercharged V8 - zarówno mid-size XFR-S jak i full-size XJR wykorzystują 5-litrowy V8, który emituje niezły grzmot w dzwięcznym F-Type R. Jest ostatni na liście bo...do 100 rozpędza się w 4.4 sekundy i osiąga prędkość 186 mph. 




miejsce 9 - Aston Martin Rapide S: 552-hp 5.9-liter V-12 - W przyszłości prawdopodobnie Aston Martin ma korzystać z mocy turbodoładowanych jednostek AMG, ale narazie można jeszcze nacieszyć się niekończącym atakiem mocy 12 cylindrów pochodzących z 5.9 litrowego Astona wraz z ośmio-biegową automatyczną skrzynią biegów. Można udawać 007 ;)


miejsce 8 - Audi RS7: 560-hp 4.0-liter twin-turbo V-8 - W rzeczywistości jest to wygodny hatchback, ale kupujący zainteresowany RS7 będzie wykorzystywał go jako normalny 4-drzwiowy sedan, bo jak uważają przedstawiciele Audi, ie jest to prawdziwy hatchback. Poza tym ma szalony napęd na wszystkie koła, czego nie da się zignorować.


miejsce 7 - BMW M5, M6 Gran Coupe: 560-hp 4.4-liter twin-turbo V-8 - To poważny kandydat. Do 100 rozpędza się w 4.1 sekundy. DLa prawdziwych fanatyków propozycja M5 30th Anniversary Pack z mocą 600 HP.



miejsce 6 - Rolls-Royce Ghost: 563-hp 6.6-liter twin-turbo V-12 - Maksymalna rozsądna prędkość ograniczona do 155 mph, ale wrażenie większej prędkości jest podobno bardzo widoczne podczas ciągłej jazdy. Ten luksusowy sedan ma płonący moment obrotowy - 575 lb-ft - przy 1500 obrotach na minutę.



miejsce 5 - Porsche Panamera Turbo S: 570-hp 4.8-liter twin-turbo V-8 - Tak jak Audi RS7, Panamera Turbo S jest hatchbackiem, ale uznano go za sedana. Tutaj Porsche trochę poszalało z tym turbo i podniosło moc o 50 koni, dzięki nowym turbosprężarkom, specjalnie powlekanym pierścieniom tłokowym  i tłokom wykonanym ze stopu aluminium. Ma niespotykanie komfortowy i użyteczny bagażnik. 



miejsce 4 - Mercedes-Benz S63 AMG, E63 AMG S, CLS63 AMG S: 577-hp 5.5-liter twin-turbo V-8 - Trzygwiazdkowe trio Mercedesa. Każdy z tych trzech sedanów daje uczucie fachowej niemieckiej inżynierii. Szczególnie w przypadku V8 twin-turbo montowanego ręcznie. Niewiarygodnie potężne Benzy. 



miejsce 3 - Bentley Flying Spur: 616-hp 6.0-liter twon turbo W-12 - Okrutny "silnik-Mastodon". W-12 jest tak potężny, że nawet jeśliby podzielić go na dwie V6, każda połowa będzie miała po 308 koni, co bije 305-konne V6 Mustanga i Challengera. Inżynierowie Bentleya kiwają z politowaniem głowami kiedy słyszą zachwyty nad amerykańskimi muscle cars ;)



miejsce 2 - Mercedes-Benz S65 AMG: 621-hp 6.0-liter twin-turbo V-12 - Klasa S to sedan z charakterem. Swoją moc wysyła na tylne koła, a nie wszystkie cztery, jak to działa w S63 AMG. Nie jest oczywiście szybszy niż V8 S63, ale...621 HP i 738lb-ft momentu obrotowego mówi za siebie.



miejsce 1 - Dodge Charger SRT Hellcat: 707-hp 6.2-liter supercharged V-8 - Oczywista oczywistość. Lista wszystkich najmocniejszych sedanów ma wspólny temat - europejski luksus. Ale Charger SRT Hellcat budzi strach w sercach swoich europejskich poprzedników. Pozytywny absurd aby sedan miał 707 kucy pod maską, ale to wisienka na torcie i psikus w stronę Mercedesa S65. HELL YEAH! DODGE RULEZ!



zdjęcia pochodzą ze strony www.automobilemag.com

czwartek, 3 lipca 2014

what a devil! dodge challenger SRT hellcat


Czy wiecie jak brzmi 707 koni pod maską? To jest właśnie odpowiedź na to pytanie - Dodge Challenger SRT Hellcat. 

Chrysler LLC twierdzi, że to najbardziej ekstremalny debiut na 2015 rok - komentatorzy prześcigają się w opiniach - "Najmocniejszy Challenger", "Najpotężniejszy V8 Dodge'a", "Najmocniejszy muscle car, ever"! Czyli, naj naj naj.

Challenger SRT Hellcat to w tej chwili najpotężniejszy muscle car, który opuścił fabrykę. Jak trafi na rynek, to zmiecie konkurencję. Jest na pewno mocniejszy niż Lamborghini Aventador LP700-4. Mimo, że jest to "normalny" i codzienny samochód, to jednak ma wyścigowy potencjał. 

Co to znaczy? To znaczy, że ten Dodge Challenger jest napędzany silnikiem V8 HEMI Hellcat o pojemności 6,2 litrów, co daje mu moc 707 HP! Wcześniej planowano, że nowy Challenger będzie miał ok. 600 HP lub ciut więcej. Nikt nie spodziewał się takiej mocy.

Interesujące jest to, że nowy Challenger SRT 2015 ma dwa piloty, co zdarza się pierwszy raz w historii Chrysler Group LLC. Piloty są w dwóch kolorach, czerwonym i czarnym. Czerwony - jest jedynym kluczem, który może odblokować pełną moc i moment obrotowy, natomiast czarny - ogranicza kierowcę do zmniejszenia mocy do 500 HP.   

Nowy Challenger został ponownie przeprojektowany i przebudowany. Zastosowano wiele nowych technologi wewnątrz i na zewnątrz, co zwiększa jego wydajność. Zastosowano również nową 8-biegową, automatyczną skrzynię biegów TorqueFlite, a nowe wnętrze było inspirowane klasycznych Challengerem z 1971 roku.  

(żródło: Chrysler Group LLC)

środa, 28 maja 2014

dodge charger commercial 2014

Klasyczny Dodge Charger był produkowany w wersji dwu-drzwiowej. Jednak w 2006 roku został stworzony w nowej formie. Cztero-drzwiowej. Podobno, nigdy nie planowano aby taka wersja miała powstać. Amerykanie w dalszym ciągu nie są przekonani co do tej wersji dawnego muscle car'a i naprawdę pragną aby ten klasyk wrócił w dawnej dwu-drzwiowej formie.

Koncern Dodge, żeby poprawić sprzedaż, pokazał nową reklamę przedstawiającą Dodge'a Chargera rocznik 2014. 32-sekundowy filmik zatytułowano "Poster". W zwolnionym tempie z chmury pyłu wyłania się Dodge Charger robiący tzw. "bączki" na pustyni w Arizonie. Narrator mówi "We're willing to bet no kid ever grew up with a poster of a Passat on his bedroom wall.” Czyli, Dodge stawia wszystko, że żadne amerykańskie dziecko nie dorastało z plakatem Passata. No na pewno tak było. Tyle, że zdania są podzielone, bo podobno nie znają nikogo, kto miałby plakat Chargera, że częściej na ścianach wisiały plakaty Ferrari albo Lamborghini ;)

Reklama Dodge'a bije po prostu w super sprzedaż Volkswagena w USA. Ze względu na kryzys, amerykanie chętniej wybierali auta ekonomiczne, takie jak Volkswagen, z małymi silnikami, nie zżerającymi hektolitrów paliwa.

W każdym razie, każdy kto kiedykolwiek miał szansę przejechać się Chargerem, spędził najbardziej niesamowity czas w swoim życiu. Oczywiście Chargerem klasykiem.

Dodge Charger 2014 to power to the power of the power! Oferuje najlepszy EKONOMICZNY (!) silnik V6 i zapewnia moc do 300 KM.

Reklama do obejrzenia na YouTube -> Dodge Charger | "Poster"


środa, 11 grudnia 2013

something about dodge lancer

Tak, tak. Pierwszy Lancer należał do marki ówczesnego Chrysler Corporation - Dodge'a. Przypadek, bądź nie, Mitsubishi również wyprodukowało swego Lancera.

Tak napawdę Dodge użył nazwy "lancer" do trzech różnych linii modelu Lancer - np. w latach 1955-1959 "lancer" oznaczało dwu- i cztero-drzwiowe modele typu hardtop z linii Coronet, Royal i Custom Royal. W 1960 r. zrezygnowano z oznaczenia "lancer".

Dodge Coronet Lancer

Dodge Royal Lancer

Dodge Custom Royal Lancer

W 1961 r. wprowadzono na rynek Dodge'a Lancer jako odrębny model Chrysler Corporation. Dodge Lancer był "klonem" Chrysler'a Valiant Compact. Model Dodge'a został wprowadzony w momencie kiedy Chrysler oficjalnie wypuścił Valianta pod marką Plymouth i zostawił Dodge'a bez żadnego kompaktowego samochodu. 

(źródło: www.allpar.com)

Dodge Lancer 1962

Typy nadwozia wykorzystane w Plymouth Valiant były również dostępne w Dodge'u Lancer - dwu i cztero-drzwiowe sedany, dwu-drzwiowe coupe i cztero-drzwiowe station wagon.

Dodge Lancer Station Wagon 1962


W 1962 r. zakończono produkcję Lancer'a. W 1985 r. na krótko powrócił na rynek w zmienionej wersji, jako 5-drzwiowy hatchback. I znowu był klonem, ale tym razem Chryslera LeBaron. Produkcja zakończyła się 1989 r.

Dodge Lancer 1985 (źródło: www.allpar.com)

W 1988 r. powstała bardziej sportowa wersja - Dodge Lancer Shelby, inspirowana zmodyfikowanym przez Carolla Shelby modelem Shelby Lancer, finalnie przejętym przez Chrysler Corporation.

Dodge Lancer Shelby 1987 (źródło: www.allpar.com)

Dodge Lancer w latach 80 był również oferowany na rynku europejskim, jako Chrysler GTS. Nie zdobył jednak przesadnej popularności co spowodowało marną przedaż. Pod koniec 1989 r. Dodge Lancer został zastąpiony modelem Saratoga.

niedziela, 3 listopada 2013

WOW! Original Fast & Furious Dodge Charger For Sale

Kto kiedykolwiek oglądał serie "Fast & Furious" kojarzy zapewne Dodge'a Chargera z 1969 r. którym woził się Vin Disel. Universal Studios sprzedało Chargera Volo Auto Museum w Illinois, które zwróciło się do Custom Classics w celu kompletnej rekonstrukcji Dodge'a po pamiętnej scenie wyścigu z pociągiem, który skończył się kraksą na naczepie ciężarówki.

Teraz to cacko może być moje albo Wasze, za jedyne 700 000 $. Someday dreams will come true...

P. S. Nie sposób nie zauważyć w tej scenie, ile mocy ma w sobie Charger. Paul Walker, żeby dogonić Chargera musiał włączyć tzw. nitro, choć jak widać nie na wiele mu się to zdało.

Wniosek z tego taki, że z klasykami się nie zadziera ;)


środa, 23 października 2013

z serii: broszury reklamowe amerykanów

Za każdym razem kiedy przeglądam w internecie zdjęcia amerykańskich krążowników, trafiam na broszury reklamowe z okresów kiedy były produkowane konkretne generacje danego modelu.

Dlatego to jest odpowiedni czas na wprowadzenie na bloga serii postów ze zdjęciami starych ulotek reklamowych amerykanów.

Jest to coś niesamowitego, uwielbiam je! Patrząc na te reklamy czuje jakbym cofała się w czasie. Z natury jestem marzycielką, więc moja wyobraźnia działa na największych obrotach kiedy wpatruje się w broszury ;) takie tam moje oderwanie się od szarej rzeczywistości, szczególnie tej jesiennej i deszczowej...


















poniedziałek, 15 lipca 2013

"life is to short to drive boring cars"

Żyjemy w czasach, w których produkuje się samochody na jedno kopyto. Wszystkie wyglądają tak samo, nie wyróżniają się i nie zachwycają. Dla mnie właśnie takie są współczesne samochody. 
Odkąd dostałam prawo jazdy, przeglądałam oferty i zastanawiałam się jaki pojazd sobie sprawić. Oczywiście jako dziecko obiecałam sobie, że jak będę kupować sobie auto, to tylko amerykana, bo zwykłym samochodem jeździć nie mam zamiaru. Jednak bardzo ograniczony budżet niestety uniemożliwił mi zakup jakiegoś muscle cara, mopara, czy w ogóle sprowadzenia wymarzonego krążownika zza oceanu. Dlatego poszukiwałam czegoś taniego, oszczędnego i jakoś wyglądającego. 
Niestety poszukiwania moje skończyły się mega wnerwem, bo patrząc na te wszystkie auta, wniosek mam jeden - są gówniane i nie spełniają moich oczekiwań. Są tak nudne, że od samego patrzenia chce mi się ziewać. Nie jestem w stanie wybrać czegokolwiek, spośród tych wszystkich marek. Zawsze kończy się to na przeglądaniu Cadillac'a, Lincoln'a, Oldsmobil'a, Plymouth'a, Mustangów i Challengerów i wyobrażania sobie, że własnie takim autem pędzę w nieznane...
Cóż, tak się kończy fanatyzm amerykańskiej motoryzacji i przyzwyczajenie do jazdy amerykańskimi gablotami. Zaślepienie chromowanymi elementami, kanciastym nadwoziem i rykiem wielkiego big-block'a, skutecznie uniemożliwiło mi zainteresowanie się jakimś innym samochodem. 
Jestem skazana na amerykany. I dopóki nie uzbieram odpowiedniej sumy, żadnego samochodu zapewne nie kupię. Bo obciążyła mnie klątwa własnej obietnicy, która skutecznie powstrzymuje mnie przed jakimkolwiek zakupem.

Tymczasem, nie pozostaje mi nic innego jak zadowolenie się służbową nudną KIA...



piątek, 5 lipca 2013

"my little pony"?

"Kucyki", czyli tzw. Pony Cars to nic innego jak klasa samochodów. Historia Pony Cars sięga roku 1964 i jest równoznaczna z pojawieniem się Forda Mustanga. 
Mustang = Kucyk Pony :D

Mianem Pony Car określa się sportowe coupe, zazwyczaj 2-drzwiowe, trochę podrasowane i wystylizowane, o mocnym silniku - oczywiście V8.

Mimo, że określenie Pony Car pojawiło się dopiero w 1964 r., to za pierwszego takiego "Kucyka" można uznać Forda Thunderbird z 1958 r. (wtedy jeszcze był dwumiejscowy, zanim Ford Motor Company zaprzestał jego produkcji - w zamian pojawiła się wersja luxury dla 4 osób). 

Jednak to Ford Mustang był wzorem dla innych producentów w tworzeniu Pony Cars. Odpowiedzią na Mustanga był model Chevroleta - Corvair (niezbyt ładny). Niestety Chevy Corvair nie dał rady Mustangowi. Dopiero wprowadzone w 1967 r. Camaro mogło konkurować z Mustangiem. Ale to wejście na rynek Plymoutha Barracuda przyćmiło sukces Mustanga jako "kucyka".

W zasadzie Pony Cars były podobne do Muscle Cars i budziły podobny entuzjazm wsród potencjalnych nabywców. Jednak Pony Cars były nieco wolniejsze i mniejsze od Muscle Cars. 

Głównymi markami, które określano terminem Pony Car to (oczywiście) Ford Mustang, Plymouth Barracuda, Chevrolet Camaro, Pontiac Firebird, Mercury Cougar, AMC Javelin, Dodge Challenger.

Ford Mustang

Plymouth Barracuda

Chevrolet Camaro SS

Pontiac Firebird

Mercury Cougar

AMC Javelin

Dodge Challenger

Kryterium uznania auta jako Pony Car jest:
1. stylowa i sportowa stylistyka - "long hoods, short decks and open mouth"
2. szeroki zakres opcji indywidualizacji samochodu - kto co chciał miał w swoim "kucu"
3. głownie młoda rzesza odbiorców
4. przystępna cena (?) 
5. zmontowany z oryginalnych części koncernów motoryzacyjnych

Zastanawiające jest kryterium "przystępnej ceny" w obecnych czasach. Gdybym chciała sobie kupić nowego Mustanga, to mimo, że jestem potencjalnym odbiorcą, wcale mnie na niego nie stać. Ale wyjaśniając, ta "przystępna cena" dotyczy czasów kiedy mnie na świecie jeszcze nie było, czyli lata 60. Wtedy wartość dolara była sprzyjająca dla wszystkich. Obecnie mogę sobie tylko takie "my little pony" pooglądać na video :P

środa, 26 czerwca 2013

muscle cars

Muscle Car - model samochodu z silnikiem o dużej pojemności i wysokich osiągach. Muscle Cars posiadają silnik V8, choć nie zawsze. Muscle Cars uznaje się jako odrębną kategorię aut sportowych, które zazwyczaj były i są przeznaczone do wyścigów. 
Muscle Cars cieszyły się popularnością w latach 60 ubiegłego wieku. Obecnie samochody te są (podobno) mało popularne, ze względu nieekonomiczny silnik V8 i kryzys.
Najbardziej kultowe Muscle Cars to te amerykańskie, ale pojęcie to dotyczy również modeli pochodzenia australijskiego.

Widok Muscle Cars wywołuje uśmiech na twarzach ich entuzjastów. Te żelazne bestie powalają na kolana i są zawsze gotowe do "spalenia gumy". Duże, ciężkie, czasem głośne i można by powiedzieć, że niegrzeczne, posiadają wszystko co było najwspanialsze w amerykańskim przemyśle samochodowym w latach 60 i 70. 

 
Ford Mustang Boss 302 1970

Shelby GT500E Super Snake 1967

Dodge Challenger 1970

Dodge Charger R/T 1969

Chevrolet Camaro 1969

Chevy Corvette Stingray 1970

Chevy Chevelle COPO 427

Plymouth Barracuda 1970

Plymouth Hemi'cuda 1971

Pontiac GTO 1969 "The Judge"

Pontiac Trans Am 1977

Oldsmobile Cutlass 1970

Plymouth Duster 1974

Do Muscle Cars zaliczyć można również modle mniej popularne, ale jednak cieszące się zainteresowaniem symaptyków.

Dodge Dart GTS 1969

Dodge Coronet R/T 1970

Dodge Super Bee 1969

Buick GSX Coupe 1970

Buick Skylark 1972

Chevy El Camino SS 1969

Ford Falcon GT 1973

Plymouth Road Runner 1971

Plymouth Road Runner Superbird 1970

Plymouth GTX 1971

AMC AMX 1970

AMC Rebel "The Machine" 1970

Nie jestem pewna czy wymieniłam wszystkie Muscle Cars, ale w razie czego uzupełnię :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...